[1] różowy poranek o psychodelicznym brzmieniu
25 maja 2006 @ 10:11:08
Piszę projekt z Systemów Operacyjnych pod krypotonimem Lotniskowiec (mutexy, semaphor'y, wątki), projekt z Systemów Ekspertowych pod nazwą Stworzenie Wszechświata i uczę się statystki (niech będzie przeklęta po wsze czasy). Oczywiście robię wszystko na raz, bo jak to zwykle bywa terminy oddania prac oraz egzaminy są dla studenta zaskoczeniem. Jedyne co daje mi jeszcze siłę iść do przodu, to dźwięki Floyd'ów wydobywające się z głośników. "Terminal Frost" i ten piękny saksofon, "Is there anybody out there?" i niesamowita gitara...