
status:
Zalogowany jako:
[1] minął rok
30 września 2006 @ 22:24:11
Rok temu o godzinie 6:40 w miejscowości Sikory Wojciechowięta, niedaleko Jeżewa, na trasie do Warszawy doszło do zderzenia autokaru wiozącego młodzież licealną na pielgrzymkę do Częstochowy z ciężarową lawetą. Autokar produkcji i konstrukcji belgijskiej, ze zbiornikami paliwa z przodu, stanął w ciągu chwili w płomieniach. Spłonęła w nim moja siostra. Asiu, gdziekolwiek teraz jesteś, kocham Cię i tęsknię za Tobą.
[1] rocznica
29 września 2006 @ 00:04:40
Jutro (30.09.2006) minie rok od śmierci Asi. Babcia (mama ojca) i mama jadą do Częstochowy, gdzie odbędzie się msza specjalna w intencji maturzystów. Ojciec zostanie w szpitalu zwijając się z bólu. Ja pojadę do Jeżewa i pod liceum mojej siostry, którego dyrektorka nie pokwapiła sie nawet czegokolwiek zorganizować. O 19:00 odbedzie się pod nim - z inicjatywy absolwentów - czuwanie. Dyrektorka pojechała sobie do sanatorium...
[0] śmierć
28 września 2006 @ 23:51:11
Jest jedna śmierć, z której się cieszę (z nadzieją, że przyniesie lepsze jutro). IV RP umiera. Mimo, iż nie jestem lewakiem, moje serce się raduje. To co wydarzyło się od apgrejdu III RP wygląda jak kiepski żart. Parodia demokracji i farsa. Nigdy bym jednak nie pomyślał, że posłanka Beger odegra kiedyś tak ważną rolę. PiS broni się jak może, oskarżając jakieś tajne służby. Tak tajne, że prawdopodobnie nawet same nie wiedzą o swoim istnieniu. Minister Ziobro broni rząd tłumacząc, że nie jest to przestępstwo, a jedynie część gry politycznej. Znaczyłoby to, iż prawo zmieniło się od czasu afery w Wyszkowie. IV RP umiera. Powoli. Może przydałaby się eutanazja.
[1]
26 września 2006 @ 13:26:38
Ojciec z ostrym zapaleniem trzustki w szpitalu pod morfiną. Nie mam ochoty więcej pisać...
[1] zwierzątko domowe
23 września 2006 @ 13:11:09
Mam w domu szczura. Nie, nie kupiłem go. Wylazł z sedesu. Trwa polowanie... :-/
[1]
18 września 2006 @ 23:52:04
[1] World Championship Dying
16 września 2006 @ 17:20:19
T o nowe zainteresowanie mojej rodziny. Przedwczoraj pochowaliśmy babcię, a dzisiaj już sie wszyscy kłócą kto będzie kolejny. Wszystkim się spieszy. Pewnie kiedyś napiszą o nas w gazetach - "3 pokoleniowa rodzina wymarła w ciągu 2 lat". Chyba potrzebuję wakacji...
[1] kolejny smutek
10 września 2006 @ 18:37:19
Wczoraj o 20 moją babcię zaczęła boleć głowa. Początkowo nikt się tym nie przejął. Jednak po kilkunastu minutach ból był tak silny, że dziadek wezwał karetkę. O 20:20 babcia weszła do karetki o własnych siłach. Po drodze do szpitala straciła przytomność i doszło do silnej niewydolności oddechowej. W tej chwili leży na intensywnej terapii pod respiratorem. Oddycha za Nią maszyna. Lekarze oceniają jej stan jako krytyczny. Prawdopodobnie doszło do wylewu krwi do mózgu (nie można tego sprawdzić ze względu na stan). Nie dają już żadnych szans. W ciągu 2-3 dni ustanie praca serca. Moja babcia umiera. ;-(
[1]
08 września 2006 @ 02:10:34
zaliczyłaem. jestem strrrasznie pijany :)
[1] mądre kobiety
05 września 2006 @ 20:35:20
Prawdziwa rzadkość i prawdopodobnie wyjątek od reguły. Natura stworzyła zaledwie kilka egzemplarzy. To tacy mężczyźni z piersiami i w ogóle, tyle że naturalnie - bez chirurgii. Są to istoty wprost niesamowite i ciężko dojrzeć je w stadzie pospolitych samic. Można z taką kobietą porozmawiać jak z kumplem i pożartować jak z dziewczyną. Można ponarzekać na życie i usłyszeć przemyślane słowa otuchy. Matka natura potrafi jednak stworzyć coś wspaniałego. Inteligencja i piękno. Straszliwie niebezpieczna kombinacja... ;-)
Jakkolwiek by to nie brzmiało, jest to pean na cześć
pewnej takiej istoty. :-)
[1] statystycznie rzecz ujmując
03 września 2006 @ 21:28:36
Mógłbym się przebiec po rozżarzonych węglach, wspinać po skałach bez zabezpieczenia, skoczyć ze spadochronem, pływać z rekinami, zagrać w rosyjską ruletkę... ale niech ktoś napisze za mnie jutro to kolokwium. Ehhh... Boję się.
[1] postrach komarów
02 września 2006 @ 22:37:42
2 tygodnie temu zakupiłem do serwera 4 dodatkowe wentylatory (Arctic Pro TC 90x90), żeby zlikwidować problem gorącej obudowy (2 podstawowe nie wyrabiały). Zamontowałem je (3 na wyznaczonych do tego miejscach, 1 metodą chałupniczą) i zapomniałem o nich (bardzo, bardzo ciche). Wiatraczki doskonale spełniają swoją funkcję. Dzisiaj znalazł się jednak ich jeszcze jeden plus(?). Po pokoju szalały sobie 2 komary. Hałasowały, latały, próbowały kąsać. Nie wiedziały jednak o ukrytych właściwościach mojego serwera i z cichym bzyknięciem znikały w czeluściach jego blaszanego brzuszyska. :-) Trzeba je będzie stamtąd wyciągnąć. Ale to już jutro... ;-)
[1] zdała
01 września 2006 @ 10:56:56
Biorę się za swoje egzaminy.
[1] z radia
01 września 2006 @ 08:36:00
W radiu Eska usłyszałem dziś dość trafne spostrzeżenie: "Co wspólnego ma nasz prezydent, pan Giertych i nowa Miss Polski? - Wszyscy, kiedy się uśmiechają, wyglądają jakby ich coś bolało." :-)
[1] dziwne
01 września 2006 @ 08:34:18
Moja dziewczyna ma dziś poprawki, a mi z tego powodu skręca żołądek. Ehhh...